Wpisane 14:38, 9 marzec 2009

Posiadane prawo jazdy to przywilej ale także wielka odpowiedzialność. W ruchu drogowym kierowca jest uczestnikiem, a nie właścicielem. Każdego obowiązują te same przepisy i prawa. Dzięki temu możemy poruszać się po drogach w ustalonym porządku. Przestrzeganie przepisów ruchu drogowego to poważny problem w naszym kraju. Mamy za mało dróg i za dużo samochodów, co skutkuje nadmiernym obciążeniem na ulicach miast. Póki co, sytuacja drogowa nie ulegnie zmianie, więc musimy zaakceptować obecny stan i się do niego przystosować. Jak zwykle w takich przypadkach należy zacząć od edukacji. Nauka jazdy powinna się odbywać w warunkach dostosowanych do rzeczywistości, w jakiej porusza się kierowca. Wiele godzin marnowanych jest na placyku oraz w korkach. Placyk to podstawa nauki manewrowania, ale powinien uczyć także myślenia. Praktyka jest taka, że zamiast nauki manewru parkowania, kursant uczy się liczenia kijków i zapamiętywania odległości od nich. Gdyby chociaż za każdym razem miał je inaczej rozstawione…. stanie w korkach to też nie jest dobry pomysł na naukę jazdy, ponieważ traci się dużo czasu na stanie. Młodzi ludzie po zaliczonym egzaminie nie potrafią odnaleźć się w realnym ruchu drogowym. Manewry skręcania na zatłoczonym skrzyżowaniu, włączanie się do ruchu, reagowanie na niebezpieczne manewry innych kierowców są kompletnie niewyćwiczone, ponieważ zbyt dużą wagę przywiązuje się do prawidłowego parkowania czy zawracania „na trzy” w warunkach idealnych, czyli na placyku.

Wpisane w Nauka jazdy | Więcej »

Komentarze są zamknięte.