Zastanawiam się jak szybko można zaufać drugiej osobie…? Czy istnieje Przyjaźń] ? Czy są jakieś granice od kiedy jeszcze nie powinno się ufać, a kiedy już można. Czy to długotrwały proces czy wystarczy chwila aby ufać… Zanim się zaufa chyba musi upłynąć długi okres czasu… może tak jest łatwiej, i może tak mniej boli jeśli ta druga osoba zawiedzie. Wiem że nie ma żadnej granicy, tego nie da się jakoś wyznaczyć, i wiem że są osoby które najważniejsze dla siebie tajemnice powiedzą dopiero przy grobowej desce. Ale wiem tez że są osoby takie jak ja, które pomimo swojego doświadczenia, ilości lat przeżytych na tym świecie ufają szybko i bezgranicznie.
Czasem układam wiersze, a to kilka wersów jednego z nich:
Być potrzebnym i nic więcej,
Łapać Szczęścia jak najwięcej,
Nie być chwastem ani zielem,
Ale bliskim przyjacielem.
Bo od dawna mi się marzy,
Tylko uśmiech mieć na twarzy,
Chciałbym ciepła i uwagi,
Zero kłamstwa, ani blagi.
Czekam na Twe zaufanie,
Chyba kiedyś tak się stanie,
Że zaufasz bezgranicznie,
Dasz mi ciepło, będzie ślicznie…
Autor: Pluszak
Chciałbym być Kimś… Kimś takim na którego się czeka, Kimś takim którego się wypatruje, Kimś takim za którym się tęskni… Kimś takim któremu się ufa. Kimś kogo można nazwać nie tylko znajomym, ale i Przyjacielem. Chciałbym być właśnie tym ulubionym miśkiem spośród tysiąca innych miśków. Chciałbym być potrzebny. Chciałbym przestać bać się ciszy, zapomnienia, zniknięcia i mojego i Wszystkich na których mi zależy… Chciałbym już zapomnieć o panu Nikt…Chciałbym jak najszybciej zamienić ten Świat Wirtualny w Świat Realny…
Wątpliwości i refleksje… Tylko czy to wszystko jest możliwe…? Czy wszystko może się spełnić…? A może to tylko marzenia i zawsze pozostaną marzeniami…? A może spełnia się właśnie teraz tylko tak trudno w to uwierzyć że to właśnie już… albo dopiero teraz… A ja Wam życzę spełnienia Wszystkich Marzeń, i tych Malutkich i tych Wielkich…
Czasem układam wiersze, a to kilka wersów jednego z nich:
Anioł.
Czas zakopać wszystkie smutki, doły,
znów wokół mnie są dobre Anioły,
znikło wiele łez i znikła Szarość,
W końcu zapukała do drzwi Radość.
Aniołów w pobliżu kilka się kręci,
Jeden szczególnie wielkie ma chęci,
ukazać wszystkim że mam znaczenie,
dzięki że Jesteś, me ocalenie.
Zaczynam znów Wierzyć i się Uśmiechać,
na Ciebie warto było poczekać,
bo dzięki Tobie znów są kolory,
nowe Wartości i nowe Wzory…
Autor: Pluszak